środa, 25 marca 2009

Dortmund, 14.03.2009 - Carspotting

Gdy nic ciekawego nie dzieje się na płycie i w powietrzu, a pogoda dopisuje i aż chce się robić fotki to każdy obiekt jest dobry to uwiecznienia, szczególnie, gdy znajduje się w ruchu.










niedziela, 22 marca 2009

Kraków-Balice, dn. 21.03.2009

Pierwszy dzień wiosny... Pogoda nie do końca dopisała, ale drugą część dnia można zaliczyć do udanych. Jak to w sobotę, na lotnisku nie za duży ruch. Kilka Ryanairów, Centralwings i maszyny LOTu. Po raz pierwszy miałem okazję fotografować na Foxtrocie i na mostku. Wielkie podziękowania dla Mateusza i Łukasza za towarzystwo i podzielenie się samochodem. :)
Poniżej kilka fotek z tego dnia:












Na koniec przelotówka. B744 Lufthansa:

I kolorowy EC:

środa, 18 marca 2009

Dortmund Airport cz. III ost. (Terminal)


Jeśli chodzi o noc w terminalu, to nie jest to dobry wybór. Obiekt jest zamykany punktualnie o 00:00, a wszyscy goście są "wypraszani". Ponowne otwarcie w okolicach godziny 03:30.

Dla osób, które chcą przylecieć tutaj na dwa dni polecam wybranie noclegu w hotelu, który jest położony niedaleko lotniska. Nazwy nie pamiętam, ale cena za pokój dwuosobowy to ok. 66 ojro.
W dzień terminal tętni życiem i jest w nim wielu pasażerów. W budynku znajdują się bary, restauracje, sklepy, kioski (w tym jeden, oferujący szeroki wybór samolotów Herpy w różnych skalach i malowaniach, ceny w nim są podobne, jak te na stronie producenta).
Kolekcjonerzy rozkładów lotów róznych linii i lotnisk znajdą dobrze oznaczone stanowisko linii Air Berlin, gdzie mogą zaopatrzyć się w gazetę pokładową oraz rozkład lotów. Kilka metrów dalej znaleźć można biuro linii Germanwings, gdzie można nabyć rozkład lotów.

Lotnisko prowadzi sprzedaż gadżetów związanych z Dortmund Airport. Ja zaopatrzyłem się w ładny długopis w cenie 0,60 EUR oraz seledynową smycz z logo i adresem internetowym lotniska w cenie 1,60 EUR. W ofercie są również maskotki, paski do toreb od aparatów, notatniki i kilka innych drobiazgów.
W terminalu na antresoli znajduje się masa biur podróży, które oferują ciekawe wyjazdy w przystępnych cenach, gdzie każdy może znaleźć coś dla siebie.
Jeśli chodzi o strefę wolnocłową to jest ona duża i przestronna na lotnisko, które obsługuje rocznie nieco ponad 2 miliony pasażerów. Niestety osoby nastawione na zakupy mogą się rozczarować, gdyż dwa sklepy są kiepsko zaopatrzone w kosmetyki czy inne produkty.



Podsumowując raport...

Lotnisko jest przyjazne dla pasażera, a obsługa miła i pomocna. Samoloty linii Wizzair korzystają z rękawów. Duży plus.
Jesli chodzi o linię to jest ona jednym z najlepszych LCC, które operują w Polsce. Załogę tworzą Polacy, samoloty są czyste i zadbane. Na punktualność również nie można narzekać. Porównując obsługę Ryanair... W Wizzair załoga jest uśmiechnięta i miła. Pasażer traktowany jest bardzo dobrze. Natomiast w Ryanairze pax jest dla zalogi złem koniecznym.
Na koniec raportu chciałbym gorąco podziękować kapitanom obu rejsów za miłe przyjęcie w kokpitach, a wszystkim chciałbym życzyć wielu wysokich lotów.

PS: Kokpit po przylocie do Katowic.


I kilka fotek:





wtorek, 17 marca 2009

Dortmund Airport cz. II (Spotting)

Na lotnisku jest oszklony taras, na którym szyby są w miarę czyste. Problemem są odbicia od tych szyb, a ma się co odbijać. Na tarasie jest restauracja, w której można dobrze zjeść. Ceny nie należą do najniższych. Jeśli chcemy usiąść przy stoliku, należy coś zamówić, w przeciwnym razie zostaniemy "zrzuceni" z krzesła.
Przykładowe fotki z tarasu:







Z tarasu doskonale widać starty, samoloty odrywają się na wysokości obserwujących. Do przyziemień potrzebny jest nieco dłuższy obiektyw o ogniskowej ok. 300mm.
Po lądowaniu samoloty skierowane są bokiem i przodem do nas, dzięki czemu można zrobić dobre ujęcia. Miasto Wickede, które jest dokładnie po przeciwnej stronie lotniska służy nam za tło, co bez wątpienie dodaje klimatu fotkom.
Gdy wyjdziemy z terminala i skierujemy się w lewo (na wschód), dojdziemy do miejsca, gdzie można robić zdjęcia samolotom chwilę przed przyziemieniem. Niestety nie dane mi było uchwycić samolotu z tego miejsca.
Kolejną miejscówką na zdjęcia jest chodnik. Znajduje się on po prawej stronie, gdy wyjdziemy z terminala. Dobrze widać samolot stojący przy terminalu, lecz zostaje on zasłonięty przed dach. Jest to również dobre miejsce do fotografowania startujących samolotów, lecz przyda się tutaj większa ogniskowa. Można w tym miejscu zrobić takie fotki:


poniedziałek, 16 marca 2009

Dortmund Airport cz. I (KTW-DTM via KRK)

Weekend 14/15 marca 2009 upłynął szybko, jak żaden inny, a to za sprawą wypadu na lotnisko w Dortmundzie.
Godzina 02:00. Czas wstawać, by na 04:00 być na lotnisku. Po przyjeździe na lotnisku dowiedziałem się, że nasz lot odbędzie się jednak z Krakowa, ponieważ dzień wcześniej była mgła i wszystkie Wizzairy polecialy do KRK. Po godzinie 5:40 siedzieliśmy już w autokarach, które miały nas przewieźć na Balice. O 7:20 czekaliśmy już w strefie wolnocłowej.



Chwilę później rozpoczął się boarding na pokład.

Wylot o 8:43 czasu lokalnego.

Po starcie na horyzoncie ukazały nam się zaśnieżone Tatry.


Lot potrwał 1:30. Przed lądowaniem zostaliśmy uraczeni soczystym Go Aroundem (drugie w moim krótkim życiu).


Przyziemienie o wiele lepsze niż w Ryanair. Gdy paxy opuściły pokład mogliśmy udać się do kokpitu. Efekt:

Po wyjściu z samolotu jeszcze fotka naszego Wizza przy rękawie i na taras.

W DTM ruch jest niewielki, lotnisko obsługuje ponad 2 miliony pasażerów. Do ciekawostek można zaliczyć linię Air Berlin, której na razie nie można zobaczyć w Polsce, ale już niedługo rozpocznie loty z Berlina do Krakowa i Warszawy na Dashach 8. Do Dortmundu przylatują na Boeingach 737-800.
Poza Air Berlin na lotnisko latają linie Wizzair, Easyjet i Germanwings. Ponadto można spotkać masę General Aviation, które ćwiczą tutaj podejścia do lądowania i kręgi nadlotniskowe.
Kilka kilometrów nad lotniskiem można zobaczyć wiele przelotówek, niestety podczas naszego pobytu pogoda płatała figle i udało mi się złapać jedynie Airbusa A340-200 linii Royal Jordanian.